Agencja Wydawnicza "Promocja" zaprasza do współpracy: reklama w internecie i gazecie, filmy reklamowe i reportaże, zdjęcia, antykwariat - skup książek i przedmiotów kolekcjonerskich, galeria - ikony obrazy - wystawa i sprzedaż....
Strona główna / Najnowsze wiadomości / Dożynkowy czas – o Partyni jeszcze raz

Dożynkowy czas – o Partyni jeszcze raz

– Dożynki to jedna z najważniejszych chwil dla rolników, niesie radość z zebranych plonów, a zarazem  odpoczynek od pracy – mówił burmistrz Józef Rybiński podczas Dożynek Gminnych, które w niedzielę 18 sierpnia 2019 r. odbyły się w Partyni.

Do tej miejscowości dożynkowe święto gminy powróciło po 11. latach. Rozpoczęło się ono koncelebrowaną Mszą Świętą Dożynkową w kaplicy pw. bł. Marii Teresy Ledóchowskiej, której przewodniczył ks. Wiesław Nowak, proboszcz parafii Zgórsko. – Eucharystia to wdzięczność. Dziś Obchodzimy dożynki, które są wyrazem tego, że ani nam, ani naszym bliźni, ani naszym zwierzętom nie zabraknie pokarmu. Podziękujemy zatem tym, którzy obsiali pól, potem zebrali plony i złożyli je w spichlerzach. Szczerze dziękujemy rolnikom staropolskim „Bóg zapłać” – mówił w kazaniu proboszcz, który wskazywał, że nasze myśli kierujemy też do naszego Arcymistrza, który stwarza warunki

Po nabożeństwie korowód dożynkowy pod przewodnictwem Kapeli Ludowej  „Radomyślanie” przeszedł  na plac obok miejscowej szkoły. Tam odbyła się uroczystość obrzędowa w wykonaniu mieszkańców Partyni. Wieniec obrzędowy został ośpiewany i otańczony.

Gospodynią tegorocznych dożynek była Katarzyna Hosaja – Jużkiewicz, współwłaścicielka firmy Geyer&Hosaja. Ten największy w gminie zakład znany jest z produkcji dywaników samochodowych i bieżnikowanych opon, a produkuje także maty oborowe. Honory starostów pełnili Iwona Cieśla i Krzysztof Suchy. Starościna prowadzi wraz z mężem 50-hektarowe gospodarstwo rolne, specjalizujące się w uprawie sadzonek warzyw (pomidorów, sałaty i papryki) i kwiatów, głównie chryzantem. Starosta wspólnie z żoną prowadzi 10-hektarowe gospodarstwo. Specjalizują się w hodowli kurcząt oraz koni, które pasjonują pana Krzysztofa. Tradycyjnie już starostowie wręczyli dorodny bochen chleba, upieczony z tegorocznego zboża gospodyni, która obiecała dzielić go  uczciwie i sprawiedliwie.

Dożynki nie mogły się obyć bez tradycyjnych wieńców dożynkowych, których w tym roku było 27 z 12 miejscowości. Jeden piękniejszy od drugiego. Wzięły one udział w gminnym przeglądzie. Dziewięć w ramach pierwszej kategorii otrzymało wyróżnienia uhonorowane nagrodą pieniężną w wysokości 600 zł. Pozostałe otrzymały wyróżnienia drugiej kategorii.

– Dziękuję Partyni za zorganizowanie tych wspaniałych dożynek. Wieś wygląda coraz ładniej i mieszkają tu dobrzy ludzie. Tradycyjnie już dziękuję wieńcowym za przepiękne wieńce. Dla rolników ten rok nie był łaskawy. Co powódź nie zepsuła dopełnił upał. Ale nie jest tak źle, jakby się mogło wydawać, głodem przymierać nie będziemy – mówił burmistrz Rybiński.

W programie artystycznym w kilku odsłonach zaprezentował się uznany w skali ogólnokrajowej Zespół Pieśni i Tańca  „Rzeszowiacy”. W międzyczasie występowali także „Radomyślanie”. Ich występy oprócz mieszkańców gminy oglądali także liczni politycy i samorządowcy szczebla wojewódzkiego, powiatowego i gminnego. Przez cały czas były także dostępne stoiska małej gastronomii; lokalne przysmaki można było degustować na stoisku sfinansowanym przez LGD PROWENT z Mielca. Na dzieci czekało wesołe miasteczko i przejazdy kucykami. Na zakończenie odbył się dożynkowy festyn taneczny. Organizatorem imprezy była Rada Sołecka w Partyni, Burmistrz Radomyśla Wielkiego i Samorządowe Centrum Kultury i Bibliotek.

Krzysztof Babiarz
Urząd Miejski w Radomyślu Wielkim

Sprawdź również

30 na godzinę – ulga dla mieszkańców ulicy Sobieskiego

Nareszcie dzięki petycji mieszkańców oraz przychylności prezydenta Mielca i Rady Osiedla Kilińskiego w Mielcu poprawi …