Portal promocja.mielec.pl prezentuje informacje i relacje - zapraszamy do współpracy: ogłoszenia - reklama w internecie i gazecie, grafika i skład komputerowy, zdjęcia reklamowe, foto i wideo reportaże
Strona główna / Region / Gospodarka i ekonomia / Wzrosła liczba ludności i atrakcyjność gminy Czermin

Wzrosła liczba ludności i atrakcyjność gminy Czermin

Rozmowa z Leonem Getingerem – kandydatem na wójta gminy Czermin

 

Włodzimierz Gąsiewski – Panie wójcie kończy się bieżąca kadencja samorządu, w związku z tym proszę powiedzieć, jakie najważniejsze przedsięwzięcia w tym czasie zostały wykonane i może na wstępie dotyczące infrastruktury gminnej.

Leon Getinger – Nie da się tak bardzo rozdzielić kadencji poprzedniej z lat 2006-2010 i bieżącej z lat 2010-2014, gdyż w infrastrukturę gminną inwestowaliśmy w szerokim zakresie i takim największym osiągnięciem na przełomie kadencji poprzedniej i obecnej, było oddanie do użytku dużego odcinka kanalizacji łączącego Czermin z Wolą Otałęską i Otałężą, a później oczywiście wewnętrzna instalacja kanalizacyjna w tych dwóch wsiach. Istotne to było także z tego względu, że są tam zbiorniki wodne, które były zanieczyszczane, a obecnie ich stan czystości na pewno się poprawił. Już w bieżącej kadencji staraliśmy się o środki na kontynuację kanalizacji o wartości robót ok. 800 tys. zł i zostały wybudowane trzy nowe odcinki kanalizacyjne. Dotyczyło to części Woli Otałęskiej, tzw. przysiółka Kąty. Drugi odcinek był już w Otałęży przy zbiorniku wodnym, gdzie jeden z przedsiębiorców otworzył działalność gospodarczą. W związku z tym gmina uzbroiła ten teren w wodociąg i kanalizację. Trzeci odcinek dotyczył fragmentu kanalizacji w Czerminie na tzw. Nowej Wsi. Tereny te są uzbrojone i budują się tam nowe domy.

Włodzimierz Gąsiewski – W jakim procencie skanalizowana jest gmina Czermin?

Leon Getinger – Obecnie skanalizowane są trzy wsie, tj. Czermin oraz Wola Otałęska i Otałęż – tj. ok. 38-40% gminy. Natomiast jeśli chodzi o wodociągi to w zasadzie gmina w 100% zaopatrzona jest w wodę, z tym że dużo osób jest chętnych na budowę nowych domów jednorodzinnych na terenach nieuzbrojonych i tu inwestowaliśmy juz z własnych środków w odcinki wodociągowe. Dotyczyło to m.in. Czermina, Ziempniowa, Szafranowa. Są to odcinki od kilkuset metrów do kilometra, ale dzięki temu tereny te stają się atrakcyjne pod względem budowlanym i powstają tam nowe mini osiedla. Otwiera to więc nowe możliwości inwestycyjne budownictwa mieszkaniowego. Widać to wyraźnie w naszej gminie i mimo, że w całej Polsce są problemy z przyrostem naturalnym, to w naszej gminie liczba mieszkańców rokrocznie się zwiększa i właśnie w tej kadencji przekroczyliśmy próg 7000 mieszkańców gminy.

Jeśli chodzi o infrastrukturę, to dużo uwagi przykładaliśmy także do dróg. Wiązało się to także i z oczekiwaniem mieszkańców, bo w zasadzie główne odcinki dróg gminnych zostały wykonane. Są to połączenia pomiędzy wsiami, przysiółkami i tu temat był już zamknięty, na początku tej kadencji. Natomiast było duże oczekiwanie mieszkańców, aby drogi z dywanikami asfaltowymi biegły do mniejszych skupisk domów. Taki kierunek był więc dalej kontynuowany i dla przykładu podam, że w tym roku takich dróg wybudowaliśmy 4,8 km, m.in. w Czerminie, Brniu Osuchowskim, Ziempniowie – po jednym odcinku i 4 odcinki w Łysakowie. Osobiście przyjąłem taki cel żeby asfaltowanie dróg gminnych dokończyć i myślę, że jeśli zostanę ponownie wybrany na wójta, to na przestrzeni dwóch lat temat zostanie zamknięty, czyli drogi gminne byłyby w 100% wyasfaltowane, a na dzień dzisiejszy można to określić na ok. 95%. Również problem dróg powiatowych został rozwiązany w 100%. Wszystkie drogi powiatowe zostały odbudowane z naszym sporym udziałem, bo np. do drogi Rzędzianowice-Czermin-Górki-Otałęż, myśmy dołożyli 1,6 mln zł jako udział własny, a całe zadanie kosztowało ponad 8 mln zł, więc ten nasz udział był spory, ale wykorzystaliśmy moment, droga jest zrobiona i jednocześnie były tu wykonane chodniki. Była to cała przebudowa chodników w Czerminie i odcinek do Łysakowa.

Włodzimierz Gąsiewski – Jeszcze może odnośnie chodników, bo miarą bezpieczeństwa to są właśnie dobre drogi i chodniki. Jak wygląda ta sprawa w gminie Czermin?

Leon Getinger – Co roku inwestujemy w chodniki, najbardziej przy drogach wojewódzkich i powiatowych, bo tam jest największe zagrożenie i co roku ok. 10 tys. zł, a czasem więcej dokładamy do budowy chodników, to jest nasz udział ok. 50%. W tym roku wykonaliśmy 4 odcinki chodników, pierwszy w Czerminie od sklepu p. Sypka w kierunku Szafranowa i projekt jest zrobiony na dalsze odcinki, w Dąbrówce Osuchowskiej, od przystanku w kierunku Kawęczyna oraz krótkie odcinki w Ziempniowe i Brniu Osuchowskim. Oczywiście budowę chodników będziemy kontynuować, bo jeszcze jest np. połączenia chodnikiem Trzciany z Czerminem, na co projekt jest już w przygotowaniu, jeszcze został przysiółek Czermina – Zadworze w kierunku Borowej, dalsza kontynuacja w kierunku Szafranowa. Natomiast jeśli chodzi o drogi wojewódzkie, to jeszcze w poprzedniej kadencji został wykonany odcinek Otałęż-Wola Otałęska i jest tam jeszcze jeden fragment na terenie niezabudowanym do kościoła w Górkach. Tak więc ta infrastruktura poprawia się i dalej ten kierunek będzie utrzymywany.

Włodzimierz Gąsiewski – Czy w innych dziedzinach infrastruktury są jakieś działania, np. jeśli chodzi o gazyfikację.

Leon Getinger – W tej dziedzinie jeszcze za mojego poprzednika zostały objęte gazyfikacją wsie: Czermin w tym tzw. działki i Trzciana, poza niektórymi bocznymi przysiółkami oraz część Szafranowa. Obecnie w tym kierunku nie ma działań, gdyż przepustowość gazociągów jest już zamknięta i gdyby powstał jakiś nowy program zaopatrzenia tych terenów w gazociąg to zostaną podjęte działania także z naszej strony.

Włodzimierz Gąsiewski – A inne działania w infrastrukturę użyteczną społecznie dla mieszkańców?

Leon Getinger – Cały czas inwestowaliśmy w budynki komunalne w gminie, a więc Domy Strażaka, Domy Ludowe i w zasadzie wszystkie one zostały wyremontowane przy użyciu nowych technologii i materiałów, a więc wyglądają one elegancko, np. sale mają wycyklinowane i lakierowane podłogi, w niektórych obiektach są odnowione elewacje, m.in. na Domu Strażaka w Czerminie.

Włodzimierz Gąsiewski – A jak przedstawia się kondycja, zwłaszcza techniczna straży pożarnych na terenie gminy Czermin?

Leon Getinger – Zaopatrzenie naszych straży w tej mijającej kadencji poprawiło się w znacznym stopniu, przede wszystkim OSP w Czerminie została wyposażona w nowy samochód pożarniczy. Dzięki naszym staraniom uzyskaliśmy dofinansowanie z Wojewódzkiego Funduszu  Środowiska w całości na koszt nowego samochodu marki Mercedes, a więc ponad 700 tys. zł. W ostatnich latach z udziałem naszych środków oraz zarządu Wojewódzkiego OSP i Funduszu Ochrony Środowiska zostały zakupione także samochody operacyjne przede wszystkim marki Renault – dla OSP Czermin, OSP Trzciana i OSP Łysaków. Na bieżąco uzupełniany jest także drobny sprzęt.

Włodzimierz Gąsiewski – Wprawdzie to nie jest zadanie własne gminy, ale jak wygląda zabezpieczenie przeciwpowodziowe?

Leon Getinger – W tym roku została zakończona budowa wałów przerwanych podczas powodzi w 2010 r. biegnących w stronę Ziempniowa, m.in. pomiędzy mostami w Ziempniowie i Słupcu. ten odcinek był ostatnim na naszym terenie i jest on w końcowej fazie wykonania.

Włodzimierz Gąsiewski – Gmina była  głównie rolnicza, a jak to wygląda w chwili obecnej?

Leon Getinger – Rolnictwo na naszym terenie zmienia się w sposób widoczny. Z produkcji wypadają małe gospodarstwa, co nie oznacza że te grunty stają się odłogami. Raczej zapotrzebowanie na grunty jest dość duże z uwagi na to, że duże gospodarstwa, które znacząco korzystają z dofinansowania unijnego, rozbudowują się i przejmują te ziemie. W niektórych wsiach, jak np. Wola Otałęska i Otałęż, gdzie te drobne gospodarstwa utrzymują się i są dobrze prowadzone, to tam nawet jest „głód” ziemi. W gminie jednak dominują duże gospodarstwa, które tworzą nowy obraz rolnictwa na naszym terenie.

Włodzimierz Gąsiewski – W kwestiach działalności pozarolniczej wspominał pan o Otałęży, czy ten teren stał się bardziej atrakcyjny?

Leon Getinger – Tam uruchomiły nową działalność dwa podmioty gospodarcze. Nad zalewem została otwarta przystań dla łodzi nie motorowych. Inny przedsiębiorca wybudował budynek gastronomiczny wraz z domkami do wynajęcia. Natomiast na terenie żwirowni powstała betoniarnia.

Włodzimierz Gąsiewski – Czy tego typu działalność gospodarcza oraz inne podmioty przysparzają miejsc pracy?

Leon Getinger – Dużo z tego powodu miejsc pracy nie przybywa, ale zmienia to nieco charakter gospodarczy typowo rolniczej do tej pory gminy Czermin. Teren naszej gminy jest atrakcyjny szczególnie pod kątem budownictwa mieszkaniowego, mamy dobrą infrastrukturę komunalną, drogi dojazdowe, sieci elektryczne, łączność telefoniczną i internetową. Ostatnio zostały wybudowane dwa maszty przekaźnikowe i te usługi są coraz lepsze…

Włodzimierz Gąsiewski – … no i do tego dochodzi infrastruktura społeczna, w tym głównie oświata…

Leon Getinger – Myśmy przez ostatnie dwie kadencje nie podjęli decyzji o likwidacji szkół, chociaż dokonywałem prób ograniczenia liczby szkół, gdyż w tej kwestii trudna sytuacja jest szczególnie w dwóch szkołach, gdzie jest po ok. 30 uczniów w sześciu klasach. To obciąża budżet gminy, gdyż utrzymanie takiej szkoły, kosztuje ok. pół miliona złotych, ale na dzień dzisiejszy mamy w gminie 6 szkół podstawowych, duże gimnazjum i przedszkole. Tu właśnie podjęliśmy wcześniej ważną decyzję i zainwestowaliśmy w lokale przedszkolne i dziś do naszego przedszkola uczęszcza ponad 160 dzieci – to jest jakby jedna duża szkoła. Poza tym z naszego przedszkola korzystają również mieszkańcy sąsiednich gmin, np. z sąsiedniej Borowej mamy 23 dzieci, z gminy Mielec – 14 dzieci, z gminy Wadowice Górne ok. 10 dzieci. W sumie ponad 50 dzieci uczęszcza do naszego przedszkola z sąsiednich gmin. Oczywiście cały czas inwestowaliśmy w infrastrukturę szkolną bez względu na liczbę uczących się tam uczniów. Budynki są zadbane, mają nowe elewacje, wyremontowane sale, odnowione instalacje wewnętrzne. To wymagało zainwestowania i robimy to od momentu objęcia przeze mnie funkcji wójta. Działania takie trwają cały czas. W tej chwili skupiliśmy się na największych obiektach, czyli kompleksie gimnazjalno-szkolnym w Czerminie i w tym roku remontów wykonaliśmy tam na ponad 200 tys. zł, tak że możemy tu spokojnie patrzeć w przyszłość.

Włodzimierz Gąsiewski – Do tego dochodzi infrastruktura związana z kulturą, działalność stowarzyszeń, Gminnego Ośrodka Kultury i innych organizacji…

Leon Getinger – Jeśli chodzi o działalność stowarzyszeń, to bardzo aktywne jest m.in. Stowarzyszenie „Osada” w Otałęży i „Gracja” w Czerminie. Stowarzyszeni „Osada” korzysta z Domu Strażaka w Otałęży, zaś „Gracji” udostępniliśmy dom po byłym posterunku policji i tam działają, a oprócz tego mają do dyspozycji Dom Strażaka w Czerminie. Jeśli chodzi natomiast o Gminny Ośrodek Kultury, to bazuje od na dwóch obiektach: Domu Strażaka w Czerminie, gdzie również sporo inwestowaliśmy – została m.in. z udziałem środków unijnych wykonana instalacja centralnego ogrzewania i odmalowano pomieszczenia. Natomiast drugi obiekt – filia, jest w Trzcianie. Tam w poprzedniej kadencji adaptowaliśmy niezagospodarowane pomieszczenia 300 m2, wyremontowaliśmy je także z udziałem środków unijnych i GOK bazuje właśnie na tych pomieszczeniach. Także przy wykorzystaniu środków z UE została wybudowana scena przed Domem Strażaka w Czerminie, która jak się okazuje jest przydatna i bardzo dobrze spełnia swoją rolę. Nasz GOK ma także duże osiągnięcia, młodzież z różnych zespołów uczestniczyła w różnorodnych konkursach, lokalnych, regionalnych, wojewódzkich, ale również wyjeżdżała za granicę i tam zdobywała dobre miejsca, mam tu na myśli wyjazd do Bułgarii, a obecnie byli na Bałkanach. Widać tę działalność i jej efekty.

Chciałem tu także wspomnieć, że niedawno oddaliśmy do użytku stadion w Czerminie – gdzie są nowe boisko i trybuny i jest to taka wizytówka naszej gminy. W tej chwili budujemy boisko sportowe do piłki nożnej, siatkowej i tenisa wraz z urządzeniami rehabilitacyjnymi na wolnym powietrzu obok Gimnazjum i Szkoły Podstawowej w Czerminie. I to jest jakby zaczątek wybudowania całego kompleksu sportowego z boiskiem piłkarskim i bieżnią przy obiektach szkolnych w Czerminie, który oczywiście będzie ogólno dostępny. Chcemy także wybudować boisko z płytą o nawierzchni sztucznej, oczywiście przy nowym dofinansowaniu unijnym.

Włodzimierz Gąsiewski – W 2011 r. gmina Czermin jako jedyna w powiecie mieleckim, z gmin, gdzie była kolonizacja niemiecka, uporządkowała cmentarz ewangelicki w Czerminie i został odsłonięty tam pomnik. Jak społeczeństwo ocenia te działania?

Leon Getinger – Muszę powiedzieć, że zostało to pozytywnie odebrane. Dbamy także o ten teren, kosimy trawę żeby to miejsce nie uległo zachwaszczeniu, co się zdarzało w przeszłości. Przyjeżdżają tu teraz różne osoby, niekiedy związane poprzez swoich dziadków czy nawet rodziców z byłymi kolonistami niemieckimi z kolonii Czermina – Hohenbach. Jest to obierane pozytywnie nie tylko przez przyjezdnych, ale wśród naszych mieszkańców również. Zdarzają się przypadki, że ktoś tam znicz zapali i połozy kwiaty. Świadczy to o tym, że zaszłości wojenne już nie mają tak dużego wpływu na podejście do bytności tu Niemców i pozostałego po nich cmentarza.

Włodzimierz Gąsiewski – Jakie są ważniejsze plany na ewentualną następną kadencję?

Leon Getinger – Poza wymienionymi już obiektami sportowymi mamy przygotowane projekty na dalszą kanalizację Trzciany i części Łysakowa, co również zależy od dofinansowania unijnego. W związku z kanalizacją gminy zachodzi również konieczność rozbudowy oczyszczalni ścieków i przystępujemy do przygotowania projektu tej rozbudowy. Staramy się również o środki na rozbudowę zbiorników zapasowych do hydroforni w Trzcianie. Chcemy tam wybudować jeszcze jeden zbiornik na ok. 300 m sześciennych, żeby ten zapas wody był znacznie większy. Chcemy też kontynuować budowę dróg dojazdowych do domów i budowy chodników.

Włodzimierz Gąsiewski – Życzę powodzenia w realizacji i dziękuję za rozmowę.

 

Sprawdź również

Świętowali złoty jubileusz

21 par małżeńskich z terenu gminy Radomyśl Wielki świętowało w ubiegłym roku swoje Złote Gody. …