Agencja Wydawnicza "Promocja" zaprasza do współpracy: reklama w internecie i gazecie, filmy reklamowe i reportaże, zdjęcia, antykwariat - skup książek i przedmiotów kolekcjonerskich, galeria - ikony obrazy - wystawa i sprzedaż....
Strona główna / Historia i Kultura / Godne polecenia / XVIII Międzynarodowy Festiwal Muzyczny za nami

XVIII Międzynarodowy Festiwal Muzyczny za nami

Perfekcyjny finał…

 

reklama:

 

 

To już pewne – szef Międzynarodowego Festiwalu Muzycznego w Mielcu, Jacek Tejchma, będzie miał w przyszłym roku wielki problem. Jak zorganizować festiwal, który nie tylko przerośnie, ale choćby dorówna tegorocznej, 18. jego edycji.

Od wielu lat udaje się, mimo wielkich kłopotów, zebrać pieniądze na coraz bardziej wyrafinowane, wysmakowane kawałki festiwalowego tortu. Jeśli już trzymać się tej metafory, w tym roku tort był największy z dotychczasowych,  o smakach, które musiały zadowolić rozmaite gusty, a ostatni koncert na pewno spełniał wszelkie wymagania ,,wisienki na torcie”. 

 

Najwięcej koncertów, nowe miejsca

Warto ten XVIII Międzynarodowy Festiwal Muzyczny w Mielcu podsumować. W tym roku mielczanie mogli uczestniczyć w 10 koncertach (dotąd było ich 7 lub 8) – to pierwszy rekord. Muzyka festiwalowa rozbrzmiewała w wielu nowych miejscach. Tradycyjnie część festiwalowych wydarzeń odbyło się w Domu Kultury i kościele p.w. MBNP.  Pierwszy koncert znalazł swoje miejsce w hali sportowej, Marię Jopek i Kroke gościliśmy w parku obok Pałacyku Oborskich, trzech tenorów – w kościele pw. Ducha św. na os. Lotników, a kilku wirtuozów zagrało w Sali Królewskiej – w budynku Państwowej Szkoły Muzycznej.

 

Patronom, szczególnie zaś SSE EURO PARK MIELEC – dziękujemy

XVIII Międzynarodowy Festiwal Muzyczny zyskał w tym roku potężnego patrona – Agencję Rozwoju Przemysłu – zarządzającą Specjalną Strefą Ekonomiczną ,,EURO-PARK MIELEC”. Jubileusz 20-lecia pierwszej w Polsce mieleckiej strefy ekonomicznej stał się dobrym powodem, aby uczcić go wraz z mielczanami poprzez finansowe wsparcie koncertów festiwalowych na większą niż dotąd skalę. Koncert finałowy festiwalu upłynął pod znakiem przypomnienia tego faktu. Szef festiwalu, Jacek Tejchma, tuż przed występem zespołu PERFECT przypomniał widzom osoby, instytucje i firmy, które  nie zawiodły i współfinansowały festiwal.  Patronem głównym koncertu finałowego była, wspomniana już SSE ,,EURO-PARK” Mielec, a szef ARP, oddział w Mielcu pojawił się na scenie i w kilku zdaniach podziękował wszystkim, którzy przyczynili się do tego, że w 20 roku działalności SSE może się pochwalić olbrzymim dorobkiem, zarówno jeśli chodzi o tworzenie nowych miejsc pracy, jak i rozwój gospodarczy miasta i regionu. Dziękował więc wszystkim tym, którzy zdecydowali się swoje firmy ulokować w SSE, tym, którzy zapewniają dobry klimat dla mieleckich inwestycji, a przede wszystkim tym, którzy swoją pracą przekonali pracodawców, że ich wybór miejsca inwestycji był naprawdę trafiony.

Na scenie przed Domem Kultury pojawił się także prezydent Mielca, Daniel Kozdęba, który złożył gratulacje jubilatce, czyli SSE i podziękował za wkład, jaki wniosła w rozwój ekonomiczny miasta. Pochodną sukcesu strefy był także koncert zespołu PERFECT, ale i wiele innych kulturalnych wydarzeń, które przez lata wspierał mielecki oddział ARP zarządzający SSE.

Publiczność oklaskami podziękowała wszystkim sponsorom koncertu, ciepło przyjęła także prezydenta Mielca i dyrektora ARP.

 

Trzy pokolenia PERFECTU

Wreszcie przyszła pora na ,,Perfect”, na który czekało na placu AK około 6 tys. ludzi. I chociaż zespół obchodzi w tym roku 35-lecie istnienia, publiczność wcale nie składała się w większości z ludzi pokolenia członków zespołu. Koncert zwabił bardzo wielu młodych ludzi, którzy śpiewali wraz z Grzegorzem Markowskim największe hity zespołu, z pełną znajomością tekstu. Perfect w Mielcu zaprezentował zarówno piosenki z najnowszej płyty, jak i najstarsze kawałki z legendarną ,,Autobiografią”, czy ,,Nie płacz Ewka”. Przeważały rockowe ballady, z których bodaj najpiękniejszą – ,,Niepokonanych” Perfect wykonał na bis. Markowski jak zwykle panował nad publicznością, która co prawda powoli się rozgrzewała, ale w końcu chóralnie śpiewała wraz z zespołem kolejne przeboje. Frontman Perfectu obok obowiązkowych kilku miłych zdań o Mielcu i mielczanach pochwalił się znajomością lotniczych tradycji miasta i zażartował o przejażdżce Black Hawkiem.

 

Małgorzata Rojkowicz, fot. Michał Krawiec
 

 

 

 

 

 

XVIII Międzynarodowy Festiwal Muzyczny za nami

Sprawdź również

Dziś zdalnie obraduje Sejmik Województwa Podkarpackiego

Dziś Radni Województwa Podkarpackiego zajmą się pilnymi kwestiami pomocy dla poszkodowanych w powodziach, które w …