Agencja Wydawnicza "Promocja" zaprasza do współpracy: reklama w internecie i gazecie, filmy reklamowe i reportaże, zdjęcia, antykwariat - skup książek i przedmiotów kolekcjonerskich, galeria - ikony obrazy - wystawa i sprzedaż....
Strona główna / Grid / PGE FKS Stal Mielec przed Olsztynem: do końca walczymy o swoje

PGE FKS Stal Mielec przed Olsztynem: do końca walczymy o swoje

To będzie ostatni mecz sezonu 2018/2019 Fortuna 1 Ligi. PGE FKS Stal Mielec zmierzy się w Olsztynie ze Stomilem. Dla obu ekip wiosna była bardzo trudna, wydaje się, że to gospodarze dzisiaj są w lepszych humorach.

Zespół z Olsztyna zimą przechodził spore problemy finansowe i organizacyjne, jego utrzymanie w 1 lidze wydawało się niemożliwe. Wiosną jednak Stomil regularnie punktował i już jest pewny, że degradacji uniknie. W Olsztynie występuje też trzech byłych piłkarzy Stali, którzy jednak od dawna nie mogli przebić się do pierwszej drużyny w Mielcu, to bracia Waldemar i Mateusz Gancarczykowie oraz Szymon Sobczak.

PGE FKS Stal Mielec jedzie do Olsztyna pewna trzeciej pozycji w tabeli na koniec sezonu. Nie dogoni drugiego ŁKS-u, czyli nie awansuje do ekstraklasy. Czwarta Sandecja Nowy Sącz traci do mielczan sześć punktów. Mielczanie zdobyli już ponad 60 punktów, co w poprzednich latach dawało awans do ekstraklasy. Ten sezon okazał się jednak wyjątkowy i nawet 64 punkty nie będzie oznaczało promocji Biało-Niebieskich.

61 punktów, które dzisiaj mamy, to bardzo dużo. Celem głównym był awans, ale nasze potknięcia bezlitośnie wykorzystał ŁKS. Uważam, że daliśmy od siebie maksymalnie dużo, każdy z zawodników, także wchodzący z ławki – mówi pomocnik mielczan Denis Gojko.

Mielczanie ze swoimi kibicami pożegnali się efektownym zwycięstwem 5:4 z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza. Z sezonem także chcą się żegnać wygraną i z podniesioną głową wrócić do Mielca. – To będzie długa podróż i chcemy by odbywała się w jakichś humorach, nie będą to takie, jakich chcieliśmy, ale do końca walczymy o swoje – mówi asystent trenera Maciej Serafiński.

Na dobry mecz liczy także Denis Gojko. – Wykorzystywałem swoje szanse, które dotychczas otrzymałem, mam dwa gole na koncie i liczę na kolejne. Gdy jednak będzie trzeba podać to także podam, pierwszy jest zespół – mówi.

Pod dużym znakiem zapytania jest udział w tym meczu kontuzjowanych obrońców: Mateusza Spychały, Martina Dobrotki i Rafała Grodzickiego. – Są inni zawodnicy, którzy będą mieli szanse pokazać się na tle Stomilu Olsztyn, który z pewnością też meczu nie odpuści i będzie walczył – dodaje Serafiński.

Spotkanie Stomil Olsztyn – PGE FKS Stal Mielec odbędzie się 18 maja o 18:00, podobnie jak wszystkie mecze ostatniej kolejki piłkarskiej Fortuna 1 Ligi. Już jest jasne, że do ekstraklasy awansowały zespoły Rakowa Częstochowa i ŁKS Łódź, 1 ligę opuszcza Garbarnia Kraków, o utrzymanie walczą jeszcze Bytovia Bytów, Wigry Suwałki oraz GKS Katowice

Sprawdź również

Folkowo-popowy Kwiat Jabłoni zauroczył [132 zdjęcia]

24 maja 2019 r. na scenie SCK w Mielcu odbył koncert folkowo-popowy zespołu Kwiat Jabłoni, …